Pakistan. W areszcie zmarł katolik oskarżony o bluźnierstwo
Mężczyzna od niemal roku przebywał w więzieniu mimo opinii lekarzy, którzy uznali go za niezdolnego do udziału w postępowaniu z powodu zaawansowanej demencji.
Peter, ojciec trojga dzieci i młodszy brat kapucyna o. Henry'ego Paula, proboszcza parafii św. Franciszka w Lahaurze, został zatrzymany w lipcu 2025 r. po oskarżeniu przez muzułmańskiego sklepikarza o znieważenie proroka Mahometa. Według jego obrońców stan zdrowia fizycznego i psychicznego więźnia systematycznie się pogarszał. Po przewiezieniu do szpitala 30 czerwca zmarł następnego dnia.
Pakistan nadużywa przepisów o bluźnierstwie
W pogrzebie, który odbył się 2 lipca w kościele św. Józefa w Lahaurze, uczestniczyło ponad 200 osób. Mszy św. przewodniczył arcybiskup Lahore Khalid Rehmat, zapewniając o solidarności Kościoła z rodziną zmarłego.
Pełnomocnicy Petera oraz przedstawiciele organizacji broniących praw człowieka i wolności religijnej podkreślają, że jego śmierć unaocznia problemy związane z nadużywaniem pakistańskich przepisów o bluźnierstwie oraz niewystarczającą opieką medyczną nad więźniami cierpiącymi na choroby psychiczne.
Dyrektor organizacji Christians' True Spirit Katherine Sapna oceniła, że Peter został fałszywie oskarżony, a jego pogarszający się stan zdrowia był ignorowany mimo wielokrotnych apeli o zapewnienie odpowiedniej pomocy medycznej. Z kolei Samson Salamat, przewodniczący Ruchu na rzecz Tolerancji Religijnej (Rwadari Tehreek), wezwał do reformy przepisów o bluźnierstwie, wskazując, że nawet orzeczenie o niezdolności oskarżonego do udziału w procesie nie zapewniło mu ochrony.
Organizacje praw człowieka od lat alarmują o złym traktowaniu osób z zaburzeniami psychicznymi w pakistańskich więzieniach. W raporcie za 2024 r. Human Rights Watch zwróciła uwagę na niedobór specjalistów zdrowia psychicznego oraz niewystarczającą opiekę nad osadzonymi.
Śmierć Amira Petera nastąpiła kilka miesięcy po zgonie pastora Zafara Bhattiego, który zmarł w październiku 2025 r., trzy dni po opuszczeniu więzienia, gdzie spędził 13 lat w związku z zarzutami o bluźnierstwo.